Mirosław Orzechowski - galeria literacka

Gdybym miał zachęcić Was do przeczytania zamieszczonych tutaj fragmentów, mógłbym powiedzieć krótko: Małe jest prawdopodobieństwo, że znajdziecie to, co tu się znajduje, w jakimkolwiek innym miejscu. Są tacy jednak, do których taka rekomendacja nie przemówi, bowiem dopiero słowo zamieszczone w książce dostępuje nobilitacji, wywyższenia. Takie wydrukowane słowo, zatwierdzone najczęściej przez innych, warte jest przeczytania, jako że przedarło się przez ogromną masę miernoty i nijakości. Takie słowo dopiero świeci.

A ja próbuję zaświecić sam z siebie. To się udaje najczęściej połowicznie. Nie mam masowej publiczności. Ale kiedy patrzę na to, kto wchodzi na moją stronę, widzę, że wiele osób wraca. Nie powiem, że przypadkowe, pojedyncze wejścia, są dla mnie nieistotne. Ale tym powracającym szczególnie chciałbym zadedykować przedstawione tu utwory. No i podziękować im chciałem.

M. Orzechowski


Ta strona korzysta z plików cookie. Więcej informacji, na ten temat, znajdziesz tutaj.
Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają pliki cookie, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.